
Kolekcja Vintage Bourjois
Lata dwudzieste, lata trzydzieste… (już ubiegłego wieku) wciąż inspirują. Świadczy o tym nieustająca fascynacja tym, co już było, określana mianem stylu vintage. To nie tylko moda na perły oraz kapelusze z wielkim, opadającym rondem, a także proste sukienki z obniżonym stanem (u kobiet) i dwukolorowe, czarno - białe buty (u mężczyzn i… u kobiet), a wszystko to znajdywane w second-handach. To także aranżacje wnętrz w stylu vintage, wykreowane z antyków, kuferków babci, staroci, przedmiotów, obrazów, mebli w duchu art-deco. Dziś tęsknimy do tamtych lat, ponieważ brakuje nam pięknych drobiazgów, czułych gestów i pochylenia się nad majstersztykiem wzornictwa – zmęczeni jesteśmy typowością produktów masowych.
Jeśli myślę o latach 20. i 30., to w wyobraźni widzę kobiety z kapeluszami z piórami, które przed wielkimi lustrami, przy toaletkach, na których stało zawsze dużo ozdobnych puderniczek, pięknych pudełek z kremami i biżuterią, z pieczołowitością oddawały się robieniu makijażu.
Dziś chcemy po prostu, by każda rzecz, którą posiadamy, a której używamy codziennie, była arcydziełkiem (to co, że produkowanym masowo). Dlatego firmy: Bourjois i PUPA, zainspirowane latami między wojnami i trafiające celnie w gust klientów wyczarowały kolekcje kosmetyków, których opakowania to małe cudeńka, które przywodzą na myśl szalone lata 20…

PUPA reklama marki Vintage Chic


Pingbacks to “Kosmetyki & dizajn”