Krzesło „Czekając na Godota” – z cyklu krzesła z Ikea na wesoło cz. 2
Idea
Usiądź sobie, kiedy czekasz na coś
Dwaj bohaterowie z absurdalnej sztuki Samuela Becketta pt. „Czekając na Godota” spedzają czas na scenie na czekaniu na Godota – postać, której nigdy nie spotkają i która nigdy właściwie się nie zjawi. Przy końcówkach każdego aktu, przybywa chłopiec z wiadomością i oświadcza, że jest ona od Godota. Przekaz smuci i budzi nadzieję – zapowiada Godota na jutro, ale nie dziś. Podczas gdy widownia czeka wraz z bohaterami na niespełnioną obietnicę przyjścia Godota, stwierdzamy, że to właśnie czekanie jest esencją znaczenia sztuki, a nie nieobecność Godota.
W sztuce mamy dwa aspekty „czekania”, które są fascynujące: po pierwsze, „czekanie” samo w sobie jako pasywna aktywność, która przez to oczekiwanie wstrzymuje nas od aktywności i osiągnięcia celu, a po drugie wykorzystanie tego biernego aktu czekania jako elementu treści i budulca fabuły.
Akcja
Dźwięk oczekiwania
Osobę blisko krzesła zaprasza głos damski lub męski do tego, by sobie usiadła i poczekała na Godota. Podczas gdy ktoś usiądzie, głos wydobywający się z mebla mówi: „Usiądź sobie, proszę… proszę poczekaj jeszcze chwilkę… Godot nadchodzi… proszę poczekaj troszkę”, Kiedy osoba uniesie się głos powie: „co za wstyd odchodzić teraz… Godot będzie już za parę minut!” i wtedy powtarza własne słowa „Usiądź sobie, proszę… proszę poczekaj chwileczkę… Godot przyjdzie niedługo… poczekaj trochę…”.
Technologia
Oto jak działa krzesło
Czujnik ruchu reaguje na osoby znajdujące się wyzwalaniem głosowego modułu z tekstem: „Usiądź proszę…”.
Gdy osoba usiądzie, ciśnienie spowodowane ciężare jego masy uaktywnia czujnik ciśnienia, który z kolei włącza nagranie „Proszę czekać…”. Kiedy osoba wstaje ponownie czujnik ciśnienia aktywuje II moduł głosowy, który mówi „Co za wstyd zostawić teraz…”.
Autorka szalonego krzesła i metamorfozy mebla z Ikea: Magdalena Kallenberger







