Andrzej Gołłota tak naprawdę kocha pisać wiersze!
I jest autorem tomiku „Sobie a guzom”. Niestety, został on wydany w niewielkim nakładzie, toteż otrzymali go tylko najbliżsi przyjaciele.
Wiersze pięściarza dotyczą skomplikowanych relacji na ringu. Autor próbuje odnaleźć odpowiedzi na pytania dotyczące życia poza walkami. Mówi o swoich słabościach i rozterkach. Warto zapoznać się choć z niewelką próbką tej skromnej liczebnie twórczości:
Który skrzywdziłeś
Który skrzywdziłeś boksera prostego
śmiechem nad klęską jego wybuchając,
bandę szyderców wokół siebie mając
na pomieszanie dobrego i złego -
nie bądź bezpieczny. Bo bokser to bokser.
Możesz go zabić bez cienia rozterki,
ale pamiętaj – zostaną bokserki*
Podczas promocyji liryki z tomiku „Sobie a guzom” odczytywał Wojciech Malajkat, Michał Rusinek omawiał okoliczności powstania wierszy, a Broniław Maj wygłosił wstęp. Poeta był nieobecny na spotkaniu.
* Wiersz z tomiku”Sobie a guzom”
„Sobie a guzom” – zbiór wierszy, które napisał Michał Rusinek dla Wisławy Szymborskiej z okazji jej 80-tych urodzin. Poetka uwielbia bokserów.
Na podstawie: „Gołłota, subtelny liryk”, Radosław Leniarski






