Miej własne zdanie na ten temat – obejrzyj „Polański. Ścigany i pożądany”
Czy ten film przedstawia prawdę? Czy pokazuje, co takiego wydarzyło się między reżyserem a 13-latką? Warto się o tym przekonać samemu – „Roman Polański. Ścigany i pożądany” – premiera w kinach od 13 listopada.
Nowe, nieznane fakty
Autorka filmu, Marina Zenovich, chciała, aby obraz ukazywał kilka aspektów tego, co się wydarzyło w latach ’70, a co wstrząsnęło opinią publiczną. Dotarła nie tylko do samej ofiary, która chciała zapomnieć o przeszłości, ale też badała okoliczności procesu w sprawie Polańskiego (wątek sędziego, który gustował w dużo młodszych kobietach oraz czy miałą miejsce ugoda między nim a reżyserem). Dokumentalistka dotarła do nowych, nieznanych wcześniej faktów z przebiegu sprawy Polańskiego – swój film poszerzyła o rozmowy z ludźmi, którzy bezpośrednio w niej uczestniczyli.
W imię sztuki?
Marina Zenovich zadaje także jedno z głównych pytań, które pojawia się, gdy mowa o czynie Polańskiego. Czy rzeczywiście miał on prawo wykorzystać swoją pozycję do tego, by wykorzystać dziewczynkę? A także dlaczego do tej pory społeczeństwo, tak bardzo głośno mówiące o nienawiści do pedofili, milczało?
Polański nie tylko jako potwór
Dokument Zenovicz pokazuje też niektóre dramatyczne wydarzenia z życia reżysera: zabójstwo jego żony, oczekującej dziecka, jego tragiczne dzieciństwo, szybki sukces przybysza znikąd w Hollywood.
Czy – tak jak twierdzą jedni – film jest fascynujący? Czy dobry i rzetelny, jak twierdzą inni? A może Reżyserka wykorzystuje obecne nagłośnienie sprawy z lat ’70 do promocji swego obrazu? O tym warto przekonać się, oglądając film w kinie.






