Umarł, ale zdążył jeszcze zagrać w jednym filmie
A chodzi o Heatha Ledgera. Zmarł on w trakcie zdjęć do „Imaginarium od Doctor Parnassus” Terry’ego Gilliama. Jego postać musieli zagrać inni aktorzy. Tym sposobem w jednego bohatera wcieliło się 4 artystów.Polska premiera będzie miała miejsce już w styczniu 2010 roku.
Wszyscy za jednego
Heath Ledger miał zagrać Tony’ego. Jego śmierć pokrzyżowała jednak plany twórcom obrazu. Filmowi wyszło jednak na dobre. Tony’ego w kolejnych przemianach zagrali: Johnny Deep, Colin Farrel oraz Jude Low. Swoją drogą Terry Gilliam ma pecha: parę lat wcześniej podczas kręcenia filmu, aktor, który grał głównego bohatera, Don Kichota zmarł, co zadecydowało o zakończeniu zdjęć.
Trzech aktorów, którzy wcielili się w postać dziwnego Tony’ego, postanowili jeszcze w jeden sposób oddać hołd Heathowi Ledgerowi. Całą gażę każdy z nich przeznaczył na zabezpieczenie przyszłości Matyldy – córki zmarłego sławnego Jokera.
Gdzie diabeł mówi dobranoc
Film uświetniły także inne znane osobistości. Doktora Parnassusa, chwalonego za tę kreację, zagrał Christopher Plummer. Postać kuszącego go diabła, z którym podpisał pakt, a od którego nie może się uwolnić, odtworzył Tom Waits. Szatan wg Terry’ego Gilliama nie jest bez wad i nie umie się kontrolować – ma skłonności do hazardu. Walczą o córkę Doctora.
Kobiecy pierwiastek
A ją zagrała Lily Cole – modelka, która od czasu do czasu para się aktorstwem. Z powodu swego niesamowitego wyglądu (twarzy lalki) Marylin Manson wybrał ją do swojego filmu. Dziś Lily Cole jest jedną z najbogatszych nastolatek na świecie.
Fantastyczny
Warto przenieść się w świat Londynu widziany z innej strony – strony czarów i magii. Krytycy podkreślają, że piękna forma czasami nie idzie w parze z mądrą treścią. Czy jednak jest to prawda? Przecież ten obraz to nie tylko zbiór zgrabnych scen i bajkowych kreacji. To również pokaz aktorskich umiejętności. Każdy z odtwórców roli Tony’ego gra bowiem inaczej – z różnym rozmachem, mimiką i stylem. Warto to zobaczyć.





