Formy proste, ale nowoczesne i w wyszukanym stylu, spokojne w wyrazie, ale nie chłodne, łączące materiały tanie z drogimi i luksusowymi – to między innymi wyróżniki stylu francuskiej projektantki Andrée Putman. Z artystką współpracują
Formy proste, ale nowoczesne i w wyszukanym stylu, spokojne w wyrazie, ale nie chłodne, łączące materiały tanie z drogimi i luksusowymi – to między innymi wyróżniki stylu francuskiej projektantki Andrée Putman. Z artystką współpracują
Natasza Urbańska ma dzisiaj 33 lata, jest aktorką, piosenkarką i aktorką. Od 1993 roku pracuje i występuje w Studio Buffo, gdzie nad jej karierą czuwa jej obecny mąż Janusz Józefowicz. Wcześniej przez wiele lat trenowała gimnastykę artystyczną. Jako nastolatka próbowała swoich sił na castingu do musicalu „Metro”, jednak okazała się zbyt młoda. Józefowicz przyjął ją do Studia Buffo dopiero po dwóch latach. W końcu zagrała też główną rolę w „Metrze”. Wspólnie z Józefowiczem zrealizowali wiele produkcji teatralno – telewizyjnych, jednak najbardziej medialną historią jest ich historia miłosna. Historia ta podzieliła publiczność na tych, którzy kibicowali związkowi młodej artystki z dużo starszym reżyserem oraz tych, którzy skrytykowali Józefowicza za odejście od żony i podążanie za emocjami. Niezależnie jednak od opinii publicznej Natasza z mężem całkiem dobrze ułożyli swoje życie prywatne i jednocześnie przedstawili wiele znakomitych widowisk scenicznych. Natasza Urbańska przez lata znacząco rozwinęła się wokalnie. W grudniu 2009 wystąpiła podczas cyklu „VI Jazzowe Spotkania Filmowe”, gdzie wykonała „Znane tematy filmowe”, w tym świetne „Libertango” oraz „Fall in love again”. Talent, ogromne pokłady energii i uroda artystki są jej ogromnymi atutami, dzięki którym mogłaby podbić serca niejednej publiczności. Coś jednak sprawia, że na polskiej scenie muzycznej coś powoduje, że nie udało jej się przebić.
Rok 2010 jest pełen przełomów w życiu osobistym jak i zawodowym artystki. W lutym rozwód z mężem Dariuszem Krupą, który zamknął trwające ponad 5 lat małżeństwo. Małżonkowie rozstali się w zgodzie, tak jak sobie obiecywali zrezygnowali z orzekaniu o winie z którejś ze stron, tak aby decyzja o rozwodzie zapadła na pierwszej rozprawie. Podzielili się sporym majątkiem, Edyta zatrzyma apartament w Wilanowie i dom w Portugalii, który kupiła przed małżeństwem. Uzgodnili, że artystka zachowa także prawa autorskie do swoich piosenek, nawet tych wyprodukowanych przez byłego męża. Dariusz zachowa dom w Milanówku, który dostał w spadku. Sześcioletnim synem Allanem mają zajmować się na przemian, 2 tygodnie chłopiec ma być pod opieką matki, a 2 kolejne spędzać z ojcem. Zmiany nastąpiły także w życiu zawodowym artystki, po rozstaniu z mężem, a także dotychczasowym menadżerem Edyta zaczęła współpracę z Mają Sablewską, wcześniejszą menadżerką Dody. Rozstanie tak zgranego duetu jak Doda i Maja było dla wielu szokiem, pojawiły się pytania jak rozwinie się współpraca z Edytą, która prezentuję dość odmienny styl od Dody. Okazuję się, że wzajemne relacje rozwijają się dobrze, za wspólny sukces można uznać jubileuszowy koncert na 20-lecie pracy artystycznej Edyty festiwal TOPtrendy, który odbył się 29 maja w Sopocie. Podczas festiwalu artystka w szczególności dziękowała Mai Sablewskiej za współpracę, tak więc nie pozostaje nam nic innego jak życzyć obu paniom dalszych sukcesów.
Naprawdę nazywała się Cecilia Sophia Anna Maria Kalogeropoulou. Była światowej sławy śpiewaczką operową obdarzoną niepospolitym głosem. Książka Alfonso Signorini opisuje szczegóły z prywatnego życia artystki.
Genialna i ambitna
Jej kariera trwała krótko, ale przez 18 lat występowania na scenie poznała pozwoliła poznać się z wielu stron.
Znakomita śpiewaczka o niezwykłej skali głosu – mocnym sopranie, była niezwykle ambitna. Gdy nie podobał jej się występ – potrafiła o tym widowni powiedzieć i wyjść ze sceny. Kłóciła się z reżyserami sztuk. Wprowadziła jednak novum do operowych występów – nie tylko odśpiewywała arię, ale też odgrywała daną rolę.
Zakochana nieszczęśliwie
Książka Alfonso Signorini pokazuje Callas od prywatnej strony, a mianowicie romansu z miliarderem Arystotelesem Onassisem. Zbiera w niej fakty i wyjaśnia domysły na temat ich związku.
Mimo że sztuka była całym jej życiem, potrafiła ją rzucić dla swego wybranka z dnia na dzień. I snuć marzenia o rodzinie (Maria zaszła w ciążę, jednak nigdy nie urodziła żadnego dziecka). Choć poświęciła swoją rozwijającą się karierę dla Onassisa, ten taktował ją – jak dowiadujemy się z książki – okrutnie i porzuciła dla innej kobiety – Jackie Kennedy.
Maria Callas po rozstaniu popadła na długo w głęboką depresję.
Książkę ze wspomnieniami o Marii Callas warto przeczytać dlatego, żeby zobaczyć, co kryło się za scenicznym makijażem, aktorską grą i występami pełnymi pasji w tej kruchej kobiecie.