Były redaktor w Osiedlcie, Virginia Gardiner jest projektantem przemysłowym w Design Imperial College w Londynie, gdzie jest rozwijanie i promowanie jej projekt „ekologicznego kibla” Jak to wyjaśnia, „W Ameryce mamy spuszczanie duzej ilości wody – tak mentalność i zapomnij” Jednak zwraca uwagę, iż ponad 2,6 miliardów ludzi na świecie, funkcjonuje przy braku jakiejkolwiek formie funkcjonalnych WC, i ludzi tworzy średnio dwa kilo na dzień wydalają nieczystości na osobę .
W zawartym wideo, Virginia podziela tajniki swoich tanich, nisko-tech koncepcji na bezwodny system toaletowy. Jest to jedna z koncepcji umożliwiających lepsze warunki sanitarne w nawet najbardziej odległych regionach świata jednocześnie wkładając wszystko w piękną formę użyteczną.
Kto nie chodzi do IKEA aby kupić a czasami podpatrzeć coś ciekawego. Tym razem znalazłem przykłady w jaki sposób można wykorzystać naklejki które IKEA sprzedaje do stworzenia super stołu jak i drzwi do szafy. Metamorfozy zostały podpatrzone na stronie Sian Astley która zajmuje się designem w pomieszczeniach.
1. Pomaluj z Dulux Pale Orzech, dodaj zdobienie w postaci naklejek IKEA a jako szlif – pomaluj lakierem.
IKEA Stolik
2. Następny sposób to naklejenie naklejek na drzwi szafy, wygląda super – oceńcie sami
Lata jeszcze nie ma, a niekiedy temperatury są takie wysokie, że niektórzy ryzykują, wychodząc z domu w klapkach. Może marzą już o mięciutkim piasku i promieniach słońca opalających ich odkryte ciała… Może – póki co, na lato musimy jeszcze poczekać. A czas możemy sobie umilić oglądać strony poświęcone dizajnowi.
„Japonki” to polska, potoczna nazwa klapek. Wzięła się stąd, że ich krój ma swoje korzenie w Japonii, gdzie takie obuwie wykonane było z drewna (Ze względu na materiał i sposób wykonania na dzisiejsze „japonki” powinno się mówić… „chinki” ). Te klapki znane są na całym świecie. Noszą je Hawajczycy (i mówią na nie Havaianas) i noszą je Indianie. Nazywane są flip-flopsami, jandalsami, sleepersami, pluggersami czy chancletasami. Są tanie i wygodne. I potrafią rozbudzić wyobraźnię niejednego projektanta…
Jako że niektózy nie lubią tak płaskich podeszw, jakie mają „japonki” any wyczuwać gumowym podłożem każdego drobnego kamyczka, a także dla tych, co chcą dodać sobie centymetrów zaprojektowano „japonki” na platformie.
Wzór klapek dobiera się indywidualnie – do upodobań kolorystycznych, samopoczucia i zainteresowań. Fani bajek mogą dzięki butom manifestować swą nieskrywaną sympatię do nich, a i ci, co nie chcą zapomnieć o dzieciństwie znajdą coś dla siebie. „Japonki” można dostać i na rynku od Wietnamczyków, ale także w drogich butikach. Wtedy są zazwyczaj na podeszwie i są wykonane ze skóry. Te klapki są modne i nie wychodzą z obiegu od lat. Będą hitem tego lata na pewno. Zwłaszcza, że gdy je nosimy, manifestujemy swą miłość do dizajnu i do… natury (obrazek poniżej).
Te modne torby ekologiczne produkowane są przez firmę Envirosax z Australii. Prowadzi ją Belinda i Mark David-Tooze, którzy wraz ze swoimi dziećmi mieszkają na ekologicznej farmie. Każdy szczegół ich życia podporządkowany jest ekologii – podgrzewają wodę dzięki energii słonecznej, energię elektryczną otrzymują z baterii słonecznej. Zużyta przez nich wodawykorzystywana jest do nawadniania ogrodów, tzw. permakulturowych, imitujących naturalny ekosystem. Wodę pobierają także z deszczówek z zainstalowanymi filtrami. Prowadzą ekologiczne uprawy warzyw i drzew owocowych.
Na taki styl życia nie każdy może sobie pozwolić. Jednak oprócz segregacji śmieci, nieużywania foliówek, można być eko także dzięki torbom. Torby Envirosax są wykonane z materiałów naturalnych i biodegradowalnych, czyli z bambusa, lnu i konopii. Przy ich produkcji nie stosuje się np. rakotwórczych amidów. Są przy tym bardzo trwałe – wytrzymują aż 20 kg zakupów! Nie trzeba więc ich ciągle wymieniać. Są pojemne, jednak gdy akurat ich nie potrzebujemy, możemy je zwinąć i wsadzić do torebki lub kieszeni. Co najważniejsze – są wodooporne i można prać je w pralce.
Jakoś w lutym szukałam prezentu dla kolegi na urodziny. Kolega trochę sztywny, pracoholik i biznesman, to postanawiłam zakupić coś, co zburzy ten wizerunek porządnego konsumenta. Moje nogi poniosły mnie tam gdzie zawsze, czyli do EMPIKU. Wśród książek, płyt i papierniczych akcesoriów dostrzegłam wielką, białą, króliczą paszczę… BUNNISHERA. Nie, nie przesłyszałeś się Drogi Internauto. Trzęsącymi się z radości (że znalazłam idealny podarunek) rękoma przekładałam inne wzory koszulek z przesłaniem, takie jak „Bambo2” albo złośliwe i ironiczne, prowegetariańskie „Eat meat”.
Blackbanana zaczęli 6.02.2009 z informacją, że: Jeszcze farba nie wyschła. Jeszcze brakuje paru mebli, a niektóre obrazki krzywo wiszą. Ale już zapraszamy do zwiedzania. Znajdziecie tu fajne koszulki i trochę rozrywki nie najwyższych lotów, opartej na szaletowych żartach i ciosanej siekierą fabule. Jeśli coś nie działa to dajcie nam znać. Będziemy się starali to poprawić.
Dark Side of The Dog, Blackbanana
Ich koszulki mają coś z klimatu „Happy Tree Friends” – są drastyczne, ale jednak niosą pewne przesłanie. Ich historyjki kończą się pointą. Przedstawiają scenki z życia zwierząt i przekorę w stosunku do popkultury amerykańskiej. Blackbanana tworzą z myślą o tych, którzy cenią wygodę, jakość i estetykę, ale także niewybredny żart. A poza tym – lubią wiedzieć, co jest na ich T-shircie napisane…
Autor: MrsTabasco dnia poniedziałek, 27 Kwiecień, 2009
Kolekcja Vintage Bourjois
Lata dwudzieste, lata trzydzieste… (już ubiegłego wieku) wciąż inspirują. Świadczy o tym nieustająca fascynacja tym, co już było, określana mianem stylu vintage. To nie tylko moda na perły oraz kapelusze z wielkim, opadającym rondem, a także proste sukienki z obniżonym stanem (u kobiet) i dwukolorowe, czarno – białe buty (u mężczyzn i… u kobiet), a wszystko to znajdywane w second-handach. To także aranżacje wnętrz w stylu vintage, wykreowane z antyków, kuferków babci, staroci, przedmiotów, obrazów, mebli w duchu art-deco. Dziś tęsknimy do tamtych lat, ponieważ brakuje nam pięknych drobiazgów, czułych gestów i pochylenia się nad majstersztykiem wzornictwa – zmęczeni jesteśmy typowością produktów masowych.
Jeśli myślę o latach 20. i 30., to w wyobraźni widzę kobiety z kapeluszami z piórami, które przed wielkimi lustrami, przy toaletkach, na których stało zawsze dużo ozdobnych puderniczek, pięknych pudełek z kremami i biżuterią, z pieczołowitością oddawały się robieniu makijażu.
Audrey Hepburn, znana aktorka, odtwórczyni głównej roli w filmie „Śniadanie u Tiffaniego”, modelka i działaczka społeczna, zmarła w 1993 roku. Kojarzona z arystokratycznymi korzeniami, wyniosłością, odbierana jako tajemnicza. Dziś powraca dzięki sztuce użytkowej. Merylin Monroe była dotąd niekoronowaną królową popkultury, której wizerunek zdobił dzieła artystów, jak Andy Worhol czy – z drugiej strony – przedmioty codziennego użytku. Jej twarz znalazła się na kubkach, koszulkach, wagach domowych, reklamach salonów kosmetycznych itd.
Teraz Audrey Hepburn stała się inspiracją dizajnu, a stanowi całkowite przeciwieństwo mody na krągłe, seksowne blondynki. Mocno walczyła z kompleksami, nie wierzyła w swój talent i urodę. Dziś jest rozpoznawalna dzięki chłopięcej figurze i ogromnym oczom. W latach 50. i 60. była ikoną stylu, dziś również inspiruje. Audrey Hepburn dla była natchnieniem dla Kasi Zapały przy tworzeniu kolekcji wiosna/lato 2009.
Wraz z nastaniem wiosny porzucamy grube szale na rzecz zwiewnych apaszek. Dzięki nim – w jeszcze czasami chłodne, kwietniowe poranki – ochronimy nasze gardło i będziemy mogły wyglądać inaczej każdego dnia. Apaszka lub szal podkreśla osobowość, styl i indywidualność. Warto wybrać coś dla siebie z tego, co proponuje moda.
Główną dominantą tegorocznej mody apaszkowo- szalowej w sezonie wiosna/lato jest wzór. W 2009 roku nie nosi się już jednolitych kolorystycznie tkanin.
Jednym z pomysłów projektantów, którzy bacznie obserwują street fashion, jest vintage. Apaszki naszych babć, wynalezione gdzieś w jakimś ciuchlandzie szale, wielkie chusty a’la nakrycia głowy wiejskich gospodyń dominują w ofercie wielu producentów. Najbardziej efektownie wyglądają te, których wzór wykonany jest z bardzo kontrastujących ze sobą kolorów.
Innymi tendencjami w modzie apaszkowej w tym roku są kratka i paski. Tracą one jednak są zwykły charakter – nie są podkreślane – przeciwnie do wcześniej opisywanych przeze mnie przykładów – kontrastującymi kolorami. Chusty w te desenie mają zazwyczaj jasne, łagodne, pastelowe kolory.