Wpisy a tagiem pisarz

Chcesz być pisarzem? Idź na studia

Autor: Kasia dnia wtorek, 8 Czerwiec, 2010

Co dają popularne ostatnio szkoły pisania? Czy chcąc być pisarzem, trzeba iść do wyższej szkoły pisania i czytania? Wszystko zaczęło się od amerykańskich warsztatów z tzw. „creative writing” oraz kilkuletnich szkół, które powstały przy uczelniach w Europie. W Polsce przykładem takiej szkoły jest Studium Literacko – Artystyczne, które działa na Uniwersytecie Jagiellońskim i proponuje dwuletni cykl warsztatów literackich. Czego można się spodziewać po takiej szkole? Zdecydowanie żadna szkoła nie zapewni nikomu startu jako pisarzowi. Pisarzem nie zostaje się tak standardowo, zaraz po studiach, jak można zostać np. lekarzem, czy adwokatem. Z jednej strony nie wystarczą studia, z drugiej strony: mogą nie być wcale potrzebne. Co natomiast szkoła literacka może dać swoim studentom? Na pewno uczy orientacji w przestrzeni pisarskiej. Umożliwia określenie stylu i poziomu, czy też ładniej mówiąc, rejestru pisania studenta. Różnorodne zajęcia dają przegląd różnych form literackich, jak reportaż, dramat, scenariusz filmowy, opowiadanie, esej, wiersz itp. Z czasem dość oczywiste dla każdego uczestnika staje się to, w czym czuje się mocny i czym chciałby się zająć. Jednocześnie studia tego rodzaju pozwalają sprawdzić motywację studenta: dlaczego chce pisać i co właściwie ma do powiedzenia, czy jest w stanie pracować regularnie i szkolić, szlifować warsztat. Jednak chyba najważniejsza jest możliwość spotkania ludzi, którzy na co dzień zajmują się pisaniem, którzy znają rzeczywistość literacką, środowisko, którzy również mogą odegrać rolę mistrza i pomóc uczniowi coś zrozumieć i zrobić kolejny krok.

dodaj do


Dlaczego nowa książka o Kapuścińskim wzbudza tak wiele emocji?

Autor: MrsTabasco dnia czwartek, 4 Marzec, 2010

www.ksiazki.wp.pl

www.ksiazki.wp.pl

Książka „Kapuściński non-fiction” Artura Domosławskiego, wciąż budzi kontrowesje. Dlaczego biografia znanego repotera wywołuje takie emocje?

Krytycy są jednomyślni co do tego, że najnowsza książka o Kapuścińskim to pierwsza tak obszerna i szczegółowa biografia na temat polskiego reportażysty i pisarza. Jest jednak wiele punktów zapalnych, które dzielą czytelników i fanów Ryszarda Kapuścińskiego na dwa przeciwne obozy.

Po pierwsze emocje mogą wzbudzać ideologiczne skłonności z czasów młodości repotera i współpraca ze Służbą Bezpieczeństwa (czemu zaprzecza żona Kapuścińskiego, Alicja), opisane w książce. Z komunistycznych fascynacji Ryszard Kapuściński się uwolnił. Autor książki zawarł więc opowieść o człowieku, który myśli, chce coś zmieniać albo nie ma wpływu na czasy, w których się znalazł i który błądzi, ale swój błąd rozumie.

Innymi budzącymi wiele kontrowersji elementami biografii Kapuścińskiego są informacje na temat życia intymnego reportażysty. Autor wymienia w swojej książce liczne kochanki, jak miał posiadać Kapuściński. Ten fakt jest jeszcze bardziej dramatyczny ze względu na to, że dziennikarz Gazety Wyborczej ponoć nadwyrężył zaufanie wdowy po Kapuścińskim. Przyznał jednak, że było warto.

Do jednych z „najcięższych” do zaakceptowania wątków opowieści o Kapuścińskim należy historia jego córki, która – nie wdając się w szczegóły – nie radzi sobie z życiem. Jak tłumaczył sam autor, chciał on dzięki niej pokazać, jak wiele muszą znieść bliscy wielkich osób, jak muszą borykać się z ich sławą i jak czasem przyćmiewa ich ich blask.

dodaj do