Wpisy a tagiem spektakl

Boska Komedia, czyli teatralny Kraków

Autor: Kasia dnia wtorek, 7 Grudzień, 2010

Międzynarodowy Festiwal Teatralny Boska Komedia w Krakowie potrwa do 12 grudnia (zaczął się 2.12.2010). Festiwal został podzielony na trzy części: Inferno, obejmujące najlepsze spektakle minionego sezonu, Purgatorio, obejmujące wydarzenia towarzyszące projektowi „Życie w teatrze” oraz Paradiso – część poświęcona młodym twórcom.

Boska Komedia, czyli teatralny Kraków Czytaj dalszą część teog wpisu »

dodaj do


Noc teatrów wkrótce w Krakowie

Autor: Kasia dnia środa, 9 Czerwiec, 2010

Wieczorem i w nocy 18/ 19 czerwca w Krakowie będzie można obejrzeć plenerowe spektakle teatralne. Organizatorami Krakowskiej Nocy Teatrów są Urząd Miasta Krakowa oraz Teatr KTO. Przedstawienia odbędą się na Rynku Głównym, w Nowej Hucie, na Małym Rynku oraz w teatralnych wnętrzach takich jak sceny, piwnice, ogródki. Na wszystkie spektakle wstęp jest wolne, niektóre wymagają jednak posiadania bezpłatnej wejściówki. W tym roku zaprezentuje się 11 teatrów, obecne będą również niezależne grupy teatralne. Teatr KTO przedstawi spektakl plenerowy „Miasto ślepców”, Krakowski Teatr Tancerzy Ognia SIRRION pokaże „Moulin Rouge”, Teatr Voskresenia spektakl pt. „Hiob”, a znana reżyserka Anna Burzyńska na tą okazję napisała sztukę „Krzyżacy, czyli teatr w kryzysie”. W ramach Nocy Teatrów można będzie też zwiedzić Teatr Stary z przewodnikiem oraz Teatr Słowackiego, obejrzeć miniaturę baletową do muzyki Chopina w Operze Krakowskiej (godz. 20:00), czy obejrzeć spektakl na podstawie „Małego Księcia”: 43 zachody słońca w Teatrze Współczesnym (godz. 22). W tym roku Noc Teatrów została objęta patronatem Gazety Wyborczej, TVP Kraków, Radia Kraków, Karnetu, portali Kulturatka i Magiczny Kraków oraz Dwutygodnika Miejskiego krakow.pl. W bogatej ofercie teatralnej z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie.

dodaj do


Pina Bausch i jej bogata twórczość w kinie

Autor: Kasia dnia środa, 9 Czerwiec, 2010

Pina Bausch (ur. 1940 – zm. 2009) była wybitną choreografką, reżyserką i tancerką niemiecką. Przez długi czas zajmowała się teatrem, prowadziła własny teatr w Wuppertalu w Niemczech, następnie zajęła się filmem. Spektakle Piny Bausch oscylowały między baletem, dramatem a pantomimą. Przedstawienia były bardzo ekspresyjne i mocne, pełne emocji, które aktorzy i tancerze wyrażali w ruchu i gestach, rzadko w słowach. Twórczością Piny Bausch inspirował się Pedro Almodovar podczas pracy nad filmem „Porozmawiaj z nią”, w którym złożył artystce hołd. Jej teatr gościł w Polsce trzy razy: w 1987 we Wrocławiu, w 1998 w Warszawie i w 2009 roku ponownie we Wrocławiu. W dniach 7-10 czerwca krakowskie Kino Pod Baranami oraz Goethe Institut zaprezentują przegląd filmów poświęconych twórczości Piny Bausch. Odbędą się projekcje filmów dokumentalnych oraz zarejestrowanych spektakli. W programie obecne są takie dzieła, jak: „Cafe Muller”, „Sinobrody – słuchając muzyki z opery Zamek księcia Sinobrodego Béli Bartóka”(adaptacja opery węgierskiego kompozytora), czy też „Skarga cesarzowej” (pełnometrażowy film artystki). Pina Bausch zagrała również w filmie Felliniego, „A statek płynie”, krótko przed śmiercią rozpoczęła też pracę nad rolą w filmie, którego pomysłodawcą był Wim Wenders. Do 25 czerwca można również obejrzeć wystawę plakatów Teatru Wuppertalu w Instytucie Goethego.

dodaj do


J. Szczepkowska pokazała pośladki w spektaklu K. Lupy. Dlaczego?

Autor: MrsTabasco dnia poniedziałek, 22 Luty, 2010

Od tygodnia głośno jest o tym, że Joanna Szczepkowska, podczas premiery spektaklu „Persona. Ciało Simone” Krytiana Lupy, pokazała gołe pośladki publiczności i reżyserowi, dodając: „tu jeszcze dalej można pójść”.

Pytanie brzmi: dlaczego?

Tania reklama? Chwytliwy sposób na rozgłos?

Reżyser w wydanym oświadczeniu stwierdza, że była to inicjatywa aktorki, od której się odcina. Joanna Szczepkowska tłumaczy, że był to celowe, mówiąc „to był mój gest” i że zrobiła to dla roli oraz z „miłości do teatru”. Ten gest oznaczał więc więcej niż tylko chęć przyciągnięcia większej ilości widzów do teatru. A my twierdzimy, że aktorka zrobiła to wg… zaleceń reżysera! Wystarczy przypomnieć sobie sam spektakl.

Sztuka K. Lupy dzieje się jakby na kilku poziomach. Widzowie oglądają spektakl na scenie, przekaz z telebimu, słyszą pochrząkiwania zadowolonego reżysera z tylnego rzędu, który rozprasza widza i pracowników technicznych wymieniających się uwagami wisząc nad ich głowami.

Poza tym spektakl „Persona” to kilka ważnych i ciekawych wątków. Jednym z nich jest metaforyczna walka na linii aktor-reżyser. I być może spór K. Lupy i J. Szczepkowskiej nie jest niczym wyjątkowym. We wcześniejszych realizacjach sztuki w konflikcie z Ingmarem Bergmanem była Elżbieta Vogler a ze swoim reżyserem ściera się Małgorzata Braunek (grająca ze Szczepkowską). O ile w pierwszym sporze racja była po stronie Bergmana, to w tej sytuacji wygrywają dwie ostatnie aktorki.

Joanna Szczepkowska wygrywa dlatego, że pokazuje, że Lupa nie zapanował nad aktorami, a jego wykreowany świat wymknął mu się z rąk. A aktorka obnażyła się obrazuąc założenia filozofii K. Lupy i jego zdanie o prawdziwym aktostwie: „artystą jest tylko ten, kto pokonuje wszelkie oganiczenia”.

dodaj do