Wpisy a tagiem wystawa

Nowy trend we wzornictwie – metal

Autor: Weronika dnia środa, 9 Marzec, 2011

Design mebli to trudna sztuka. Większość pomysłów już się wyczerpała, kolor i faktura drewna opatrzyła. Dlatego nowoczesne wzornictwo zwraca teraz oczy w stronę stali nierdzewnej. Te konstrukcje wyglądają jak wyjęte prosto ze statku kosmicznego, choć najczęściej są zaskakująco wygodne i świetnie sprawdzają się na codzień.

Siedzisko threefold, designersko.pl - blog arttuba

Siedzisko Threefold

Eksperci wzornictw Czytaj dalszą część teog wpisu »

dodaj do


Virginia Wolf i przyjaciele

Autor: Kasia dnia wtorek, 14 Grudzień, 2010

Pisarka czasów wiktoriańskiej Anglii, znana jako autorka feministyczna, łamiąca schematy społeczne i tabu, była również jedną z ważniejszych postaci brytyjskiej grupy artystyczno – intelektualnej, grupy Bloomsbury.

fot. www.mck.krakow.pl

Do tej awangardowej grupy należeli Virginia Wolf i przyjaciele, czyli artyści pisarze (m. in. sama Virginia Wolf), malarze (siostra Virgini, Vanessa Bell, Duncan Grant, Roger Fry), muzycy, ale również znaleźli się tam psychoanalityk, ekonomiści, dziennikarz, krytyk sztuki. Grupa zawiązała się w sposób spontaniczny wśród zaprzyjaźnionych ze sobą absolwentów Cambridge. Nazwa grupy wzięła się od miejsca, gdzie mieszkały siostry Virginia i Vanessa – Bloomsbury w Londynie.

Ludzi tych łączyło swego rodzaje pragnienie wolności i swobodnego wyrażania się, głównie poprzez sztukę, organizowali własne wystawy, ale sięgali także po happeningi. Jednak poszczególni jej członkowie zaistnieli raczej dzięki swoim indywidualnym osiągnięciom niż wspólnym. Dom w Bloomsbury został zbombardowany podczas II wojny światowej, jednak działalność grupy istniała jeszcze przez lata w Charlestone. Virginia Wolf przez całe dorosłe życie borykała się z załamaniami nerwowymi, a w 1941 roku popełniła samobójstwo.
To, co grupa Bloomsbury pozostawiła po sobie można obejrzeć na wystawie w krakowskim MCK w kamienicy przy Rynku Głównym 25. Są to obrazy na płótnie, kilka szkiców, malowana ręcznie porcelana, a także fototapety z wizerunkiem wnętrza domu, w którym działała grupa. Podczas wystawy prezentowane są także dwa ciekawe filmy. Ekspozycja czynna jest do 9 stycznia. Osobiście jednak ta wystawa mnie ani nie zachwyciła, ani nie zainspirowała – uważam, że zaprezentowane dzieła nie są wyjątkowe, a szkice wręcz byle jakie, no ale o gustach się nie dyskutuje.

dodaj do


Wstrząsające zdjęcia – czy są na nich prawdziwe anorektyczki? Wystawa „Trzydzieści Dwa Kilo”

Autor: MrsTabasco dnia wtorek, 16 Marzec, 2010


Przerażające zdjęcia wychudzonych kobiet będzie można zobaczyć podczas festiwalu inSPIRACJE w dniach 18 – 21.03.2010 r. w Szczecinie. Ich autorką jest Niemka, Ivone Thein.

Te mocne akty budzą zgorszenie i pytania: jak fotografka zdołała przekonać chore dziewczyny do pozowania? I dlaczego czyjeś cierpienie jest tematem sztuki?

Inspiracją – anorektyczki z USA

Ivone Thein odpowiada, że zdjęcia wychudzonych kobiet służą po to, by zwrócić uwagę na problem, jakim jest chęć dopasowania się do obowiązujących kanonów mody i urody. Akty powstawały w latach 2006-2007 a inspiracją do ich stworzenia stały się rzesze Amerykanek, które należały do ruchu „Pro Ana”. Ruch ten zakładał, że jadłowstręt jest częścią nowego stylu życia.

Wstrząsające obrazy

Zdjęcia przedstawiają kościste postacie, ustawione w pozach typowych dla fotografii mody. Nie widać ich twarzy. Sprawia to wrażenie, jakby były sztuczne, jakby były lalkami, imitującymi kobiecość i żywe osoby.

Prawdziwe czy nieprawdziwe?

Autorka serii fotografii pt. „Trzydzieści Dwa Kilo” swoimi pracami zwróciła uwagę na kilka ważnych problemów, z którym boryka się dzisiejszy świat. Po pierwsze poruszyła problem chorobliwego dążenia do ideału ciała, lansowanego przez media.

Po drugie podejmuje dyskusję o możliwościach komputera i jego roli w manipulowaniu widzem i tworzeniu sztuki. Wszystkie widoczne na zdjęciach kobiety to modelki, które przekształciła za pomocą programu w anorektyczki.

Strona artystki

dodaj do


Czy odwiedzamy jeszcze wystawy fotograficzne?

Autor: artteo dnia wtorek, 16 Luty, 2010

Współczesny świat jest przepełniony obrazami. Od powstania fotografii, a zwłaszcza od jej spopularyzowania i rozpowszechnienia mediów, obecność wszelkiego rodzaju obrazów staje się wręcz natrętna. Szeroko pisze o tym Susan Sontag, znana na świecie komentatorka fotografii, w swojej wybitnej książce „O fotografii”. Podkreśla też, że w związku z tym zjawiskiem ludzie coraz bardziej obojętnieją na przekaz obrazu.

Czytaj dalszą część teog wpisu »

dodaj do


„Moje życie” – niektóre obrazy Jacka Malczewskiego będzie można oglądać po raz pierwszy

Autor: MrsTabasco dnia poniedziałek, 30 Listopad, 2009
z: www,culutre.pl

z: www,culutre.pl

W tym roku mija 80. rocznica jego śmierci.

Dzięki wystawie „Moje życie”, zorganizowanej przez Muzeum Narodowe w Warszawie w dniach 4.12. – 31.01. będzie można zobaczyć dzieła Jacka Malczewskiego.

Odkrył go Jan Matejko

Jacek Malczewski studiował w Krakowie w Szkole Sztuk Pięknych. Malarz dostał się do niej dzięki Janowi Matejce, który szybko poznał się na jego talencie.

Tak zaczęła się jego malarska passa. Malczewski wyjechał na studia do Paryża. Zwiedził także Włochy. Był w Azji. Tam zetknął się z legendami, podaniami, baśniami. Interesował się kulturą antyczną.

80/90/150

Dziś mija 80 lat od śmierci malarza. Patrząc na jego obrazy dziwimy się, jak bardzo są one aktualne, uniwersalne. Wszyscy bowiem rozumiemy zawarte w nich alegorie, symbole.

Podczas wystawy będzie można zobaczyć ok. 90 obrazów twórcy, a także ponad 150 rysunków i akwarel.

Jak malarz wspomina młodość?

Wszystkie prezentowane podczas wystawy dzieła artysty pogrupowane zostały wg tematyki. Wczesne obrazy, przedstawiające rzeczywistość dojrzewającego Malczewskiego, a także wspomnienia młodości z perspektywy czasu, umieszczono w zbiorze właśnie „Wspomnienia młodości”.

Malowidła, które powstały w okresie Młodej Polski, a które mówią o „Hołdzie sztuce i muzie”, wykorzystują symbolizm do przedstawienia uniwersalnych prawd. Na obrazach pojawiają się postacie alegoryczne, a symbole są spersonalizowane.

Trzecia grupa obrazów porusza motywy metaficzyne. One też – wg krytyków – stanowią największy walor wystawy. Były bowiem jak dotąd najrzadziej pokazywanymi obrazami w dorobku Jacka Malczewskiego. Niektóre z nich ujrzą światło dzienne po raz pierwszy.

dodaj do